Zarobię, ale nie dam zarobić innym, czyli jak zakombinować.

Ja to się czasem zastanawiam, jak pracują biznesy szarych prezesów i ich managerowie, jeśli posiadając problem, zachowują się jak małe rozwydrzone dzieci i wolą opierdolić kogoś za swoją porażkę czy swój błąd?

Pomijam “polaków cebulaków”, “ciułających na nic słoików” oraz ogólnopolską biedotę, ale z jakim to ograniczonym człowiekiem trzeba żyć, by nie umieć np. wysłać wiadomości do kolegi, lub zaparzyć sobie herbaty?

Czy tych umiejętności nie powinni uczyć w szkole lub w domu? Czy te umiejętności nie powinno się nauczyć samemu? Cóż, większość Polaków pracuje na zasadzie udawania, że pracuje, tworząc problemy, które dla innych są łatwe i szybkie w realizacji.

Jak działacie na co dzień ? Czy za każdym razem, trzeba was trzymać za rączkę, byście przeszli kilku metrów bez balkonika jakim jest życie? Czas się w końcu wziąć w garść, uczyć się nowości i płacić za zlecone przez siebie usługi lu błędy, które popełniacie.

Życie to nie bajka, nikt za was go nie przeżyje i nie przeprowadzi was przez nie obronną ręką. Czasem trzeba dostać po dupie, by móc się czegoś nauczyć i wyjść z opresji cało. Czasem trzeba wyciągnąć wnioski, by wiedzieć czego na przyszłość nie robić.

I tego życzę wam 99% społeczeństwa polskiego.

Polecane:  Mundial w 4K?
News Reporter
Antyblog - blog w którym wytykamy błędy, analizujemy, komentujemy oraz kulturalnie wyszydzamy otoczenie. Posiadając jakieś zdanie ukazujemy prawdziwe realia świata - chorego, brutalnego i czasami dla nas nie do zrozumienia.
Przeczytaj także:
Black Friday - Czarny Piątek to dzień największych wyprzedaży w roku.…
Loading...
%d bloggers like this: