Dlaczego hejtujemy w internecie?

Ostatnio, bardzo często podczas przeszukiwania internetu w poszukiwaniu dla siebie w cennych informacji, napotykam na powszechną zawiść i hejt. W dobie powszechnego dostępu do internetu każdy ma prawo wypowiadać się na praktycznie każdy temat, lecz nie wiadomo po pierwsze w internecie nic nie ginie a po drugie nigdy nie jest anonimowy Dlaczego w związku z tym jest nas tyle zawiści nienawiści i jadu? Czy naprawdę nie potrafimy żyć w zgodzie i wspólnie jako społeczeństwo rozwiązywać swoje własne problemy?

Dzieje się to mniej więcej dlatego iż naszym mniemaniu i mniemaniu naszych rodziców my jako młode pokolenie uczony jesteśmy, iż każdy ma ciągnąć swoją stronę i nie martwić się o potrzeby innych. To nasi rodzice, ich mentalność i ich przekazywane wartości sprawiają, że każdy ciągnie w swoją stronę. To oni kształtują nasze mniemanie o sobie, wpajają nam bariery z których musimy leczyć się przez całe życie.

Na kształt naszego życia, na nasze poglądy i wygłaszane w nim opinie ma ogół społeczeństwa który to mając jakieś zdanie wymusza i od nas odpowiedz. Wychodząc do ludzi musisz się dostosować. Albo będziesz przystosowany do grupy, albo będziesz w niej żył, jako odludek.

Oprócz wychowania, wpływu społeczeństwa, ważnym czynnikiem są media które w swój specjalny sposób manipulują głowami swoich czytelników czy słuchaczy. To wielka potęga, gdyż jedno zdanie czasem wypowiedziane w inny sposób może skutkować…. A nasze mózgi są nieświadome i bardzo podatne na taki rodzaj manipulacji dzięki czemu bardzo szybko przyswajamy sobie cudze zdanie, nawet jeśli się z nim nie zgadzamy.

Nasze poglądy powinny być nasze. Przemyślane z głową i zawsze spójne z naszym mniemaniem o rzeczywistości i zgodne z naszymi zasadami moralnymi (zakładając, że jakieś mamy). Poglądy te powinny być konstruktywnie przedstawiane na forum publicznym, jakim jest internet. Powinny być poparte dowodami, jeśli tego wymagają, a nie pustymi przepychankami w których dominuje hejt, nienawiść i jad do drugiej osoby.

Polecane:  Czy oby na pewno palenie to nałóg?

Czemu więc hejtujemy? No właśnie i tu należy się zatrzymać i podzielić nieco osoby które się tym zajmują.

Jak dla mnie są dwa typy owych osobowości internetowych. Za osoby, które upatrują sobie cel – najlepiej osobę lub wydarzenie i cały swój jad skupiają na tym by powiedzieć jakim ta osoba jest idiotą, bo zachowała się tak, ani inaczej. Takich odnajdziecie szczególnie na Facebooku, piszących pod pseudonimem lub skrótem imienia i nazwiska posty w stylu: hejtuję motorniczego, który o godzinie 21:21 zahamował tak że poturbowałem się. to tylko przykład, by nie podawać przykładów, ale jeśli przyjrzycie się takim wpisom i zadacie takiej osobie dwa pytania, to wywnioskujecie, że ten biedny motorniczy niczemu nie jest winien.

Drugi rodzaj osób zajmujący się tym procederem znajdziesz na najpopularniejszych portalach najczęściej plotkarskich czy informacyjnych. Tu hejt najczęściej wywodzi się z zazdrości lub pokazania, że my wiemy lepiej czy robimy pewne rzeczy szybciej. To komendę w stylu pseudo-eksperckim które to wyrażają nasze opinie na temat, na który najczęściej nie mamy pojęcia. To temat, który znamy tylko z nagłówków które przeczytamy w intrenecie.

Cóż, odnoszę wrażenie, że pisać i komentować konstruktywnie umieją tylko nieliczni – to jakiś jeden, no może dwa procent społeczeństwa polskiego. to osoby, które mają zdanie na dany temat, używają konstruktywnych argumentów oraz przestrzegają zasad poprawnego utrzymania naszego języka.

A jakim Ty jesteś rodzajem hejtera? Umiesz pisać konstruktywnie, masz swoje zdanie na ten temat? Dołącz do redakcji lub po prostu napisz w komentarzu, co myślisz o tym temacie. Pamiętaj także by polubić nasz fanpage, na Facebooku dodać nas na Twitterze i Google+. Aby łatwiej Ci się czytało przygotowaliśmy wpisy w formie RSS.

News Reporter

Antyblog – blog w którym wytykamy błędy, analizujemy, komentujemy oraz kulturalnie wyszydzamy otoczenie. Posiadając jakieś zdanie ukazujemy prawdziwe realia świata – chorego, brutalnego i czasami dla nas nie do zrozumienia.

Przeczytaj także:
Przeczytaj także:
Ile razy patrzę na osobę palącą, zadaję sobie pytanie, po…
Loading...
%d bloggers like this: